Przejdź do treści

Zbuduj ponadprzeciętną sylwetkę, trenując na własnych zasadach.

W świecie sprzecznych informacji i gotowych planów z internetu, które rzadko pasują do Twojego życia, otrzymujesz prosty system treningowy dopasowany do Ciebie - dzięki któremu mimo stresu, braku czasu i chaosu w pracy w końcu odzyskujesz kontrolę i wracasz do formy.

Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 1Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 2Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 3Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 4Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 5Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 6Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 7Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 8Podopieczny Jakuba Kuźniara nr 9

Dołącz do grona 80+ osób, które ze mną trenowały

Przemiana podopiecznego Tomek - zdjęcie przed
Przemiana podopiecznego Tomek - zdjęcie po
Przed

Tomek

−7,7 kg • 5 miesięcy

Mariusz Zapiór - CFO

Współpraca z Kubą to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjąłem. Od samego początku widać pełen profesjonalizm - treningi są świetnie zaplanowane, dostosowane do moich możliwości i celów, a każda sesja przebiega w motywującej i pozytywnej atmosferze.

Szczególnie doceniam indywidualne podejście i elastyczność. Ze względu na charakter mojej pracy oraz częste delegacje utrzymanie regularności treningów bywa dużym wyzwaniem, jednak Kuba potrafił idealnie dopasować plan do mojego trybu życia. Dzięki temu nawet przy napiętym grafiku mogłem zachować systematyczność i stopniowo realizować swoje cele.

Ogromnym atutem jest również stały kontakt, wsparcie oraz umiejętność motywowania. Kuba na bieżąco monitoruje postępy, reaguje na zmiany i zawsze znajduje rozwiązania dopasowane do aktualnej sytuacji. Dzięki wiedzy, zaangażowaniu i profesjonalnemu podejściu zauważyłem nie tylko poprawę kondycji i sylwetki, ale także większą motywację i lepsze samopoczucie.

Zdecydowanie polecam współpracę każdemu, kto szuka profesjonalnego wsparcia, indywidualnego podejścia i realnych efektów, nawet przy bardzo wymagającym trybie życia.

Mariusz Zapiór - podopieczny Jakuba KuźniaraMariusz ZapiórCFO
Czy to o Tobie?

Zanim zaczniemy, chciałbym się upewnić, czy mówię do odpowiedniej osoby:

Odhacz punkty, które brzmią znajomo:

Kliknij punkty, które brzmią znajomo.

Dlaczego tak się dzieje?

Czyli jak współczesny świat sabotuje Twoje efekty lub rozpoczęcie przygody z treningami.

  1. Przewlekły stres - twój największy sabotażysta.

    Ciągła presja, deadliny i życie na wysokich obrotach sprawiają, że każdego dnia zużywasz ogromne ilości energii psychicznej. Gdy kończysz pracę, często nie brakuje Ci motywacji do treningu - brakuje Ci po prostu siły. Nic dziwnego, że dbanie o zdrowie i sylwetkę schodzi na dalszy plan, kiedy codziennie walczysz o to, żeby dowieźć kolejne obowiązki.

  2. Presja otoczenia oraz oczekiwanie natychmiastowego efektu.

    Wchodzisz na social media gdzie widzisz sylwetki jak z bajki, gdzie ich właścicielami są bardzo często ludzie z wybitną genetyką ładujący w siebie kilogramy środków dopingujących. Konsumując tego typu treści zaczynasz odnosić wrażenie, że ten elitarny odłamek to codzienność innych ludzi, przez co ciężej jest się cieszyć z własnego progresu.

  3. Ograniczone zaufanie

    W świecie, gdzie każdy może zostać „ekspertem” po kilku viralowych filmach, coraz trudniej odróżnić rzetelną wiedzę od marketingu. W efekcie wiele osób traci pieniądze, czas i motywację, zanim trafi na rozwiązanie, które faktycznie działa.

  4. Praca siedząca stała się codziennością.

    Jeszcze nigdy w historii człowiek nie ruszał się tak mało jak dziś. Większość dnia spędzasz w pozycji siedzącej, a organizm powoli wystawia za to rachunek - bóle pleców, brak energii, gorsza kondycja i coraz większy dyskomfort we własnym ciele. Problem w tym, że z każdym kolejnym miesiącem zwykle nie robi się łatwiej.

  5. Chaos informacyjny paraliżujący działanie

    Jeden ekspert mówi, żeby liczyć każdą kalorię, drugi każe jeść intuicyjnie. Jedni polecają trening 6 razy w tygodniu, inni twierdzą, że wystarczą 3 dni. W efekcie zamiast działać, ciągle szukasz kolejnego rozwiązania i zastanawiasz się, komu właściwie zaufać.

  6. Wyścig z czasem - standard 21 wieku.

    Praca, deadliny i codzienny chaos sprawiają, że dbanie o siebie ciągle spada na koniec listy priorytetów. Problem w tym, że „jak będę miał więcej czasu” rzadko kiedy nadchodzi.

Jeżeli do tej pory było Ci ciężko osiągnąć wymarzoną sylwetkę, nie jesteś w tym sam.

Budowanie sylwetki i zdrowych nawyków bez odpowiedniego planu przypomina jazdę bez mapy. Sam przez lata popełniałem błędy, zanim zrozumiałem, co naprawdę działa.

Dlatego stworzyłem prosty system dla osób, które chcą osiągać efekty bez chaosu i bez podporządkowywania całego życia pod siłownię.

Zobacz, jak wygląda współpraca.
Współpraca

Co uzyskasz dzięki mojemu rozwiązaniu?

Trenujesz gdzie chcesz - bez znaczenia, czy będzie to siłownia hotelowa, czy własna piwnica z hantlami. Plan jest zaplanowany pod Twoje możliwości, dzięki czemu zrealizujesz go w każdych warunkach.

Trenujesz ile chcesz - nawet jeżeli jedyne, na co Cię stać, to 2 treningi w tygodniu po 45 min po pracy. Poświęcasz minimalną ilość czasu, dalej osiągając efekt.

Otrzymujesz prosty system treningowy, który zniweluje chaos i zwątpienie - w końcu czujesz, że to, co robisz, ma sens, a do tego w prosty sposób śledzisz swój progres z tygodnia na tydzień.

Nie lubisz jakiegoś ćwiczenia? To go nie robisz - plan zawsze uwzględnia Twoje preferencje.

Do każdego ćwiczenia dostajesz instruktaże oraz video pokazowe, dzięki czemu wiesz, jak je wykonywać, nie boisz się o kontuzje i nie marnujesz czasu na grzebanie w poradnikach.

Po pewnym czasie regularnego trenowania zauważasz większą pewność siebie oraz więcej energii - w końcu masz paliwo do działania w pracy, jak i poza nią.

Wyniki badań powodują ulgę zamiast kolejnej dawki stresu - śpisz spokojnie, wiedząc, że w końcu dbasz o swoje ciało.

Poszerzasz swoją wiedzę regularnie, co pozwala Ci zrozumieć więcej i ćwiczyć jeszcze efektywniej - wiesz też, jak oddzielić mit od faktu w internecie.

Jesz to, na co masz ochotę, i chudniesz - wiesz, jak zarządzać kaloriami tak, aby osiągać efekt bez zbędnego katowania się podejściem „100% albo nic”.

Efekt

W przeciągu 2-3 miesięcy gubisz 4-8 kg na wadze, Twoja sylwetka w końcu zaczyna Ci się podobać i nie masz problemu, żeby pokazać się na plaży lub basenie. (Oczywiście jeżeli trzymasz się planu :))

Aplikacja

Wchodzisz i ćwiczysz. Reszta jest już rozpisana.

Plan, technika, ciężary z poprzedniego razu i raport tygodnia w jednym miejscu. Dostajesz ją od najtańszej opcji - nie jest dodatkiem za dopłatą.

Ekran ćwiczenia w aplikacji, w trybie podglądu na przykładowym kliencie: przysiad ze sztangą, ciężary z poprzedniego treningu, wskazówka trenera, rozpisana rozgrzewka, pola na zapis serii i przeliczona rozpiska serii wstępnych.
  1. 1

    Widzisz, ile podniosłeś ostatnio

    Poprzedni wynik i rekord stoją przy ćwiczeniu, więc nie musisz niczego pamiętać ani szukać w notatkach.

    Poprzednio: 65 kg × 8/8/7/6 · Rekord: 65 kg

  2. 2

    Moja wskazówka przy ćwiczeniu, nie w osobnym pliku

    To, na co masz uważać w tym konkretnym ruchu, czeka dokładnie tam, gdzie go wykonujesz.

    Pilnuj łopatek na starcie

  3. 3

    Rozgrzewka rozpisana co do ćwiczenia

    Bez wymyślania czegokolwiek na miejscu. Wchodzisz i robisz to, co masz na ekranie.

    Najpierw rozgrzewka: Rower stacjonarny (5 min) · Krążenia barków (2×10)

  4. 4

    Zapisujesz serię, postęp liczy się sam

    Ciężar i powtórzenia wpisujesz w trakcie treningu. Z tego powstaje raport tygodnia, na który Ci odpowiadam.

    CIĘŻAR (KG) · POWTÓRZENIA

Wejdź do appki i rozejrzyj się

Otwiera się bez zakładania konta, na przykładowym kliencie. Niczego tam nie zepsujesz - nic się nie zapisuje.

  • 324ćwiczenia w moim atlasie
  • 43partie i grupy mięśniowe
  • 10instruktaży techniki
  • 9testów na start
  • 59ćwiczeń mobilności
  • 13opracowań dla podopiecznych
  • 6 h 13 minczytania w materiałach
  • 17przepisów z rozpisanym makro
  • 21wariantów cardio
  • 18ćwiczeń motoryki

Zobacz, jakie korzyści niesie za sobą aktywność fizyczna.

Lub jakie konsekwencje jej brak.

20-30%

Niższa śmiertelność

Osoby niespełniające podstawowych form aktywności mają o 20-30% wyższe ryzyko śmierci z wszystkich przyczyn w porównaniu do osób aktywnych.

Zdrowsze serce

Siedzący tryb życia znacząco zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, a efekt rośnie wraz z liczbą godzin siedzenia dziennie.

25-100%

Sprawne i silne ciało

Trening siłowy może zwiększyć siłę mięśniową u początkujących nawet o 25-100% w ciągu 3-6 miesięcy, głównie dzięki adaptacjom nerwowym.

20-40%

Lepszy nastrój

Regularny trening oporowy znacząco poprawia zdrowie psychiczne - meta-analizy wskazują redukcję objawów depresji i lęku o 20-40% u osób trenujących siłowo.

20-30%

Lepsze efekty w pracy

Sport zmniejsza ryzyko wypalenia zawodowego i przewlekłego stresu - osoby aktywne mają niższe poziomy odczuwalnego stresu o około 20-30%.

Umysł w trybie turbo

Trening siłowy i regularny ruch poprawiają funkcje poznawcze (koncentrację, pamięć roboczą), co przekłada się na lepszą efektywność pracy lub nauki.

O mnie

Kto za tym wszystkim stoi?

Jakub Kuźniar ze swoim psem

Cześć! Z tej strony Kuba.

Współpracuję głównie z osobami, które chcą poprawić sylwetkę, zdrowie i poziom energii, ale jednocześnie nie mają czasu ani ochoty żyć jak zawodowy kulturysta. Sam przez większą część nastoletniego życia zmagałem się z otyłością i metodą prób oraz błędów stopniowo wypracowałem sylwetkę, lepsze zdrowie i nawyki, które jestem w stanie utrzymać do dziś.

W międzyczasie popełniłem masę błędów, testowałem nieskuteczne rozwiązania i wielokrotnie zaczynałem od nowa. Dzięki temu wiem, co działa, a co jest jedynie kolejnym internetowym „hackiem”. Zamiast gotowych schematów i skrajnych rozwiązań stawiam na prosty system dopasowany do życia - pracy, stresu, obowiązków i codziennego chaosu.

Uważam, że trening powinien poprawiać jakość życia, poziom energii i pewność siebie - a nie wymagać podporządkowania całego życia pod siłownię.
Dowód

Moja przemiana

−12 kg • 25% → 10% tkanki tł.

Jakub Kuźniar - sylwetka po przemianie
Jakub Kuźniar - sylwetka przed przemianą
PrzedPo

Przeciągnij suwak, aby zobaczyć różnicę

Opinie

Sprawdź efekty moich podopiecznych.

Przeczytaj, jak zmieniło się życie moich podopiecznych.

5.0 · ponad 27 opinii podopiecznych

Opinie podopiecznych

Sprawdzone metody zamiast cudownych obietnic

Co cenię we współpracy z Jakubem: Przede wszystkim proste i skuteczne podejście - już dawno oduczyłem się wiary w cudowne sposoby na "rok efektów w tydzień" itp. Zdecydowanie wolę sprawdzone metody i ćwiczenia, które działają. W długim terminie to one właśnie dają największy efekt. Podobnie z dietą - małymi krokami zmienialiśmy moje nawyki żywieniowe tak, że teraz już automatycznie wybieram lepsze produkty i lepiej komponuje posiłki. Dodatkowo cenię to, że na bieżąco sprawdzamy postępy i technikę ćwiczeń i dostosowujemy się do wyników - czuję, że opieka i zaangażowanie trwa cały czas na każdym treningu a nie jednorazowo przy budowie planu na początku. No i może przede wszystkim - relacje i atmosferę na treningach. Kuba to po prostu fajny gość, który potrafi zarazić zajawką do ćwiczeń. Czy to na treningu czy przy wymianie wiadomości poza treningiem bardziej czuję jakbym rozmawiał z dobrym kolegą niż z kimś kto jest defaco w pracy.
Czytaj całość
Zdjęcie podopiecznego - BartoszBartoszMenedżer projektów IT i Analityk Biznesowy

01 / 27

36 wiadomości od podopiecznych - bez selekcji, bez filtrów.

Przemiany

To tacy sami ludzie jak ty...

Stres, obowiązki i brak idealnego momentu na start. A mimo to zmiany, które widać na zdjęciach. Przed i po, obok siebie - porównaj sam.

Tomek - przed przemianą
Przed
Tomek - po przemianie
Po

Ćwiczył latami bez efektów. W 5 miesięcy wyprzedził dwa razy młodszych

Tomek, 43 lata

−7,7 kg, 43 lata, 5 miesięcy

Bartosz - przed przemianą
Przed
Bartosz - po przemianie
Po

Z każdej diety wychodził na jo-jo

Bartosz, 37 lat

pierwszy raz od liceum zdjął koszulkę na plaży · −10,5 kg, pół roku

Filip - przed przemianą
Przed
Filip - po przemianie
Po

Dołożył 37 kg w wyciskaniu, trenując z cukrzycą typu 1

Filip, 27 lat

pod kontrolą diabetologa, 2 miesiące

Mariola - przed przemianą
Przed
Mariola - po przemianie
Po

Od strachu przed zwykłym kucnięciem do przysiadu ze sztangą

Mariola, 41 lat

−26 cm w obwodach, 12 miesięcy

Bartłomiej - przed przemianą
Przed
Bartłomiej - po przemianie
Po

Pracuje fizycznie 5 dni w tygodniu, a zszedł do 11-12% tkanki

Bartłomiej, 21 lat

−5,5 kg, podciąganie +12,5 kg, 4 miesiące

Paweł - przed przemianą
Przed
Paweł - po przemianie
Po

Nadmiar nauki na studiach nie zatrzymał przyrostu masy

Paweł, 21 lat

+5 kg masy, 12 miesięcy

Julia - przed przemianą
Przed
Julia - po przemianie
Po

Bała się ciężkiego treningu. Dołożyła 170 kg w jednym ćwiczeniu

Julia, 21 lat

hip thrust, półtora roku

Piotr - przed przemianą
Przed
Piotr - po przemianie
Po

W najgorszym momencie życia nie opuścił ani jednego treningu

Piotr, 21 lat

przemiana w 6 miesięcy

Dominik - przed przemianą
Przed
Dominik - po przemianie
Po

Po zerwanym więzadle wyrównał nogę cieńszą o 4 cm

Dominik, 21 lat

−10,3 kg, 8 miesięcy

Łukasz - przed przemianą
Przed
Łukasz - po przemianie
Po

Zszedł 11 kg bez rezygnacji z fast foodów i imprez

Łukasz, 21 lat

−11,2 kg

Aleksander - przed przemianą
Przed
Aleksander - po przemianie
Po

Budowa masy mięśniowej.

Aleksander, 22 lata

Jakub - przed przemianą
Przed
Jakub - po przemianie
Po

Od otyłości i braku perspektyw do prowadzenia innych

Jakub, 22 lata

−12 kg, 25% → 10% tkanki

Dowody bez zdjęć

Przemiany bez zdjęć sylwetki

Zmiana sylwetki to tylko jedna z wielu rzeczy, które człowiek dostaje, gdy w końcu zacznie o siebie zadbać. Tu są historie, w których najważniejsze okazało się coś, czego żadne zdjęcie nie pokaże: spokojna głowa, koniec bólu, energia na całą resztę dnia.

Zdjęcie podopiecznego - Mariusz

Mariusz

Dyrektor finansowy (CFO)

Pół roku delegacji nie wywaliło go z rytmu

dwa treningi w tygodniu, bez przerwy

D

Dzmitry

Menedżer

Cały dzień musi myśleć za wszystkich. Na treningu robię wszystko, żeby już nie musiał

klatka +6 cm, talia bez zmian, rok z hakiem

Zdjęcie podopiecznego - Suraj

Suraj

Specjalista IT

Przestał składać plan z filmików z internetu

pół roku trenuje sam, po współpracy

G

Grzegorz, 45 lat

Dyrektor

Bał się, że trener jest o połowę młodszy od niego

senność po posiłkach zniknęła w niecałe 4 miesiące

Z

Ziemowit, 32 lata

Freelancer

Grafik dalej chaotyczny, a trening się trzyma

bo w końcu widzi progres co tydzień

P

Patryk

Specjalista IT

Ze 100 na 94,5 kg przy dwóch godzinach tygodniowo

talia −6 cm, 6 tygodni

P

Patryk, 34 lata

Analityk finansowy

Przełamaliśmy kilkuletni zastój spowodowany nawracającą kontuzją

7,5 → 80 kg w przysiadzie, rok i 2 miesiące

Dlaczego ja, a nie inny trener

Nie dostajesz mojego rozwiązania. Dostajesz takie, które zadziała u Ciebie.

Bardzo często trenerzy narzucają swoje rozwiązania i co najwyżej trochę je indywidualizują. Ja nigdy nie narzucam - szukam takiej alternatywy, która będzie pasowała konkretnej osobie.

Zacznę od tego, czego nie obiecam. Pierwsze tygodnie są robotą i nie zrobię jej za Ciebie, bo trzeba poukładać jedzenie, wejść w rytm treningów i przestawić kilka rzeczy w tygodniu, który już jest pełny. Później jest łatwiej, bo to zaczyna chodzić samo, ale ten pierwszy kawałek trzeba przejść.

Co słyszę najczęściej
  • Nie wiem, z jakim człowiekiem będę miał do czynienia. Każdy trener online mówi co innego.

    Nie musisz mi wierzyć na słowo. Niżej na tej stronie stoją opinie i przemiany - z imionami, liczbami i zdjęciami, także od ludzi, którzy pracują w takim trybie jak Ty. Przeczytaj je, zanim się odezwiesz.
  • Wyglądasz młodo. Poradzisz sobie z kimś na moim etapie?

    Trenuję od szesnastego roku życia i przeszedłem to na sobie - z 87 kg i 25% tkanki tłuszczowej na 75 kg i 10%. Przez moje ręce przeszło ponad 70 osób - stacjonarnie, online i przez same plany. Trenują ze mną ludzie dwa razy starsi ode mnie.
  • Dostanę plan i zostanę z tym sam.

    Odpisuję na każde pytanie, a raz w tygodniu dostaję od Ciebie raport i odpowiadam na niego. Jeśli coś nie działa przy Twoim grafiku, szukamy innego wariantu, aż któryś zadziała - nie zostawiam problemu nierozwiązanego i nie proszę Cię, żebyś zwolnił tempo w pracy.
To już znasz
  • Otwierasz arkusz na telefonie między seriami, przewijasz w bok i trafiasz w złą komórkę.

    Aplikacja jest zrobiona pod telefon i pod jedną rękę. Widzisz dzisiejszy trening ćwiczenie po ćwiczeniu i zapisujesz serię jednym kliknięciem. Zapis przestaje być robotą, więc zapisujesz naprawdę, a nie wieczorem z pamięci.

  • Żeby wiedzieć, ile dziś podnieść, musisz cofnąć się do poprzedniej zakładki i sam tego poszukać.

    Przy każdym ćwiczeniu stoi ciężar i liczba powtórzeń z ostatniego razu. Nie musisz niczego pamiętać ani szukać - w sekundę wiesz, od czego zaczynasz, i nie robisz drugi tydzień pod rząd tego samego ciężaru.

  • Arkusz o niczym nie przypomni i nikt do niego nie zagląda.

    Aplikacja przypomina Ci o raporcie i o tym, co zostało na ten tydzień, a ja po swojej stronie widzę Twoje wpisy. Jak przestajesz wchodzić albo utykasz na tym samym ciężarze, wiem o tym w tym tygodniu, nie po miesiącu - i to ja się odzywam pierwszy.

  • Filmik z YouTube pokazuje ćwiczenie. Nie mówi, jak masz je wykonać Ty.

    Przy każdym ćwiczeniu w Twoim planie stoi wideo i opis, jak je wykonać. Wchodzisz na salę wiedząc, co robisz i po co, więc nie odkładasz ćwiczenia dlatego, że nie jesteś pewny, czy robisz je dobrze.

  • Robisz serię i nie wiesz, czy wygląda dobrze, bo nikt na nią nie patrzy.

    Wysyłasz mi nagranie ze swojej serii, a dostajesz z powrotem nagranie, na którym przechodzę przez nie po kolei i pokazuję, co i dlaczego zmienić. Po nim albo wiesz, że robisz to dobrze, albo wiesz dokładnie, co poprawić na następnym treningu.

  • Każdy w internecie mówi co innego i nie wiesz, której porady słuchać.

    Dostajesz 376 minut czytania, ale nie czytasz tego od deski do deski. Wpisujesz pytanie swoimi słowami, a wyszukiwarka znajdzie odpowiedź, nawet jeśli zrobisz literówkę albo nie znasz nazwy rozdziału. W 68 miejscach stoi pod wyjaśnieniem nazwisko badania. Przestajesz sprawdzać, kto ma rację w internecie, bo odpowiedź na Twoje pytanie jest już napisana - a jak akurat jej tam nie ma, pytasz mnie.

  • Plan trzymał się do pierwszej delegacji albo pierwszego tygodnia bez snu.

    Plan układam pod to, jak wygląda Twój tydzień, a nie pod to, jak wyglądałby idealny. Do tego dostajesz osobne materiały na delegacje, na sen i na wracanie po przerwie. Dalej pracujesz na wysokich obrotach i jednocześnie robisz swoje, bo wyjazd przestaje kasować miesiąc pracy.

  • Po którymś miesiącu masz wrażenie, że równie dobrze mógłbyś robić to sam.

    Co tydzień czytam Twój raport i odpisuję na niego. Jak coś się sypie w środku tygodnia, piszesz i masz odpowiedź do 24 godzin w dni robocze. Nie czekasz z tym do następnego treningu i nie tracisz tygodnia na coś, co da się rozwiązać jednym zdaniem.

Czego u mnie nie znajdziesz

Nie przestawię Ci całego tygodnia, bo pracujesz i to się nie zmieni. Gotowego jadłospisu na wydruku też nie dostaniesz, bo po pierwszym tygodniu w delegacji i tak przestałbyś go używać. Kontakt ze mną jest nieograniczony, ale wychodzi od Ciebie - nie będę pisał i prosił, żebyś zrobił trening.

  • Treningu w ciąży nie prowadzę - to specjalizacja, której nie mam.
  • Nie robię przygotowania motorycznego pod sport.
  • Nie prowadzę rehabilitacji. Jeśli coś boli, najpierw lekarz, potem ja.

Jeżeli po tym wszystkim została Ci w głowie rzecz, o którą wolisz nie pytać, bo brzmi głupio, to zapytaj. U mnie nie ma głupich pytań i wolę odpowiedzieć na dziesięć takich teraz, niż odkręcać coś za trzy miesiące.

Bez presji - jak po rozmowie uznasz, że to nie u mnie, to nic się nie dzieje.

Gotowy na twoją kolej?

Naciśnij przycisk, aby wybrać opcję dla siebie.

Współpraca

Porozmawiajmy, który wariant ma sens u Ciebie

Są trzy poziomy współpracy. Który z nich pasuje do Twojego tygodnia, ustalamy na rozmowie - nie z tabeli.

Ułożenie planu treningowego

Zawiera:

  • Plan treningowy dopasowany do Twoich potrzeb i celów opisanych w ankiecie
  • Dostęp do aplikacji, w której zapisujesz ciężar, powtórzenia i śledzisz swoje postępy
  • E-Book, który tłumaczy wszystkie zagadnienia w planie
  • Instruktaże w formie pisemnej oraz video do każdego ćwiczenia
  • Prosta i zrozumiała metoda progresji
  • Odpisuję na każde pytanie - nie zostawiam Cię na lodzie
  • Możliwość wymiany ćwiczenia
  • Możliwość stworzenia kontynuacji planu opartej na Twoich doświadczeniach
  • Ćwiczenia dopasowane do Twojego sprzętu i lokalizacji
  • Biorę pod uwagę Twoje aktualne lub przebyte kontuzje
Najczęściej wybierane

Współpraca standard

Wspólnie zrealizujmy Twoje cele

Wszystko, co zawiera plan treningowy, oraz:

  • Stały, nielimitowany kontakt na osobnym komunikatorze
  • Określamy cel sylwetkowy, a ja przygotowuję strategię, aby go osiągnąć
  • Analiza techniki ćwiczeń wykonywanych przez Ciebie
  • Raporty i ich analiza co tydzień - systematycznie idziesz poziom wyżej
  • Dobieram makroskładniki oraz ilość kalorii, aby cel został osiągnięty
  • Cały proces dostosowany do Twojego życia (nawet jeśli masz mało czasu)
  • Uczę Cię wszystkiego - wiedza zostaje z Tobą nawet po zakończeniu współpracy
  • Dostęp do E-booka „Przewodnik współpracy”, który rozwieje wszelkie wątpliwości

Współpraca Premium

Wszystko, czego potrzebujesz, aby wynieść swoją formę na najwyższy poziom

Wszystko, co zawiera wersja standard, oraz:

  • Priorytet w kolejce - Twoje wiadomości obsługuję w pierwszej kolejności
  • Konsultacje, które trwają aż do wyczerpania tematu (bez dodatkowej opłaty)
  • Analiza techniki z nagrań bez limitu - wysyłasz wideo, kiedy tylko potrzebujesz
  • Kontakt w postaci rozmowy telefonicznej, kiedy tylko zechcesz
  • Wspólny trening ze mną w Krakowie raz w miesiącu
  • Zniżka -15% na każdą z usług dla Ciebie oraz 3 znajomych
Umów rozmowę i ustalmy wariant

Rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Powiesz mi, ile masz czasu w tygodniu, a ja powiem, który wariant ma u Ciebie sens - albo że żaden.

Gwarancja

Zero ryzyka po Twojej stronie

Zaczynasz bez stresu i bez ryzyka. Całą odpowiedzialność za efekt biorę na siebie - Ty po prostu sprawdzasz, czy to dla Ciebie.

  • Testujesz całą współpracę od środka - bez zobowiązań na start.
  • Masz pełne 14 dni, żeby przekonać się, że to działa właśnie dla Ciebie.
  • Nie pasuje? Wystarczy jedna wiadomość - bez tłumaczenia się i drobnego druku.
  • Oddaję Ci 100% pieniędzy. Całe ryzyko biorę na siebie.
14
dni gwarancji
100% zwrotuZaczynam bez ryzyka

Jak to działa?

Prosty proces od zgłoszenia do gotowych materiałów - bez chaosu, długich rozmów i wymyślania kolejnych kroków samemu.

  1. 01Start

    Wypełniasz formularz zgłoszeniowy na stronie.

  2. 02Do 48 h

    Kontaktuję się z Tobą i ustalamy termin darmowej konsultacji - rozmowy albo wideorozmowy.

  3. 0330-40 min

    Na konsultacji dobieramy najlepszą opcję. Trwa to około 30-40 minut, opłacasz usługę, a ja zaczynam pracę.

  4. 04Do 7 dni rob.

    Otrzymujesz wszystko, czego potrzebujesz, maksymalnie do 7 dni roboczych - i zaczynasz działać.

Zacznij swoją przemianę.

Wypełnij formularz, a ja odezwę się do Ciebie w ciągu 48 godzin.

  • Darmowa konsultacja - bez zobowiązań.
  • 14 dni gwarancji, 100% zwrotu.
  • Odpowiadam osobiście, nie automat.

Jakub Kuźniar

Trener online

Wysyłając formularz, zgadzasz się na kontakt w sprawie współpracy. Zobacz politykę prywatności.

FAQ

Coś jest niejasne?

Poniżej odpowiadam na najczęściej zadawane pytania.

  • Wiek to nie to samo co doświadczenie. O moim podejściu najlepiej świadczą efekty podopiecznych - od specjalistów IT po osoby dwukrotnie ode mnie starsze. Pracuję w oparciu o sprawdzone zasady (m.in. biomechanikę i anatomię funkcjonalną), a nie viralowe „hacki”. Na konsultacji bez problemu rozwieję wszystkie wątpliwości.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?

Napisz do mnie - odpiszę i rozwieję każdą wątpliwość.

Nie jesteś jeszcze zdecydowany?

Napisz do mnie z dowolnym pytaniem na maila lub odwiedź Instagrama, gdzie przekazuję ogrom wiedzy za darmo.

Jakub Kuźniar

Trener personalny online